Forum RPG


You are not connected. Please login or register

Hotel "Rosie"

Idź do strony : Previous  1 ... 14 ... 24, 25, 26, 27, 28  Next

Go down  Wiadomość [Strona 25 z 28]

601 Re: Hotel "Rosie" on Wto Sty 07, 2014 8:49 pm

Tulio podniósł się, usiadł na brzegu łóżka, drapiąc się po klacie schowanej pod wymiętym podkoszulkiem, po czym wyszczerzył kudłatą gębę, rozwarł ramiona i zawołał wesoło - Hola, chica!


_________________

Zobacz profil autora

602 Re: Hotel "Rosie" on Wto Sty 07, 2014 8:54 pm

A mogła spytać swojego wkrótce byłego męża o te kilka słów, co to tam gadali. Nie wiedziała o co mu chodzi, więc zmrużyła oczy.
- Ile ty tego wypiłeś? - rzuciła, marszcząc nos i sięgnęła po pustą butelkę, którą postawiła na stoliczku obok łóżka. Och nie, nie, nie przytuli teraz Tulio. - Nie masz nic innego do picia? - jeszcze spytała, przenosząc spojrzenie z butelki na Rodrigueza.


_________________

karta postaci

Zobacz profil autora

603 Re: Hotel "Rosie" on Wto Sty 07, 2014 8:59 pm

Tulio zamknął oko i dwoma paluszkami spróbował odmierzyć ile alkoholu dziś wypił. Wyszło mu tyci-tyci.
- O..tyle! - oznajmił dziarsko, po czym czknął. Kiedy dziewczyna zapytała o to, czy ma coś innego do picia, Tulio wstał, co było procesem dość czasochłonnym i męczącym. W połowie drogi zrobił sobie przerwę, stojąc pochylony, opierając dłonie na kolanach.
- A co, chcesz spijać wino z moich ust? - zaśmiał się głupio i oparł o szafkę, z której o mało co wszystkiego nie strącił.


_________________

Zobacz profil autora

604 Re: Hotel "Rosie" on Wto Sty 07, 2014 9:02 pm

- Uh-huh, jasne! - machnęła dłonią, kończąc temat. Chyba nie dowiedziałaby się, ile mężczyzna rzeczywiście wypił.
Załamana przyłożyła dłoń do policzka i z rozbawieniem przyglądała się Tulio. Och, naprawdę musiał w siebie wlać sporo tego alkoholu.
- Nie lubię wina, więc nie. - rzuciła cicho, a gdy oparł się niedbale o tę szafkę, to zbliżyła się do Meksykanina, chwyciła go za ramiona i posadziła z powrotem na łóżku - Pokaż gdzie masz, bo jeszcze wszystko zniszczysz. - pokręciła głową i spojrzała na mężczyznę.


_________________

karta postaci

Zobacz profil autora

605 Re: Hotel "Rosie" on Wto Sty 07, 2014 9:07 pm

Zadarł głowę, spoglądając na Callie i wskazał na swoje usta.
- Tutaj. wszystko już wypiłem - zaśmiał się bełkotliwie, po czym po chwili znów się odezwał.
- Pod łóżkiem, kruszynko.


_________________

Zobacz profil autora

606 Re: Hotel "Rosie" on Wto Sty 07, 2014 11:14 pm

- Bardzo śmieszne, Tulio. Bardzo śmieszne! - wyrzuciła palec wskazujący, wycelowała nim w górę i pokiwała na boki, na prawy, na lewy, a co - Trafiłeś ty w ogóle na Amy? - i teraz palcem w niego wycelowała, aż opuszka zetknęła się z czołem mężczyzny.
Usłyszawszy odpowiedź, gdzie może znaleźć napój, zmrużyła oczy raz jeszcze i spojrzała niepewnie na łóżko. Usiadła na nim i pochyliła się tak, by móc cokolwiek zobaczyć.
- Nie widzę. - stwierdziła, prostując się - Ale dobra, kit z tym.


_________________

karta postaci

Zobacz profil autora

607 Re: Hotel "Rosie" on Sro Sty 08, 2014 12:31 pm

Tulio coś tam wybełkotał niezrozumiałego pod nosem, siedząc dalej na brzegu łózka.


_________________

Zobacz profil autora

608 Re: Hotel "Rosie" on Sro Sty 08, 2014 12:37 pm

- Coooo? - spytała, próbując wyciągnąć coś z mężczyzny, ale na niewiele się to zdało. Callie przez moment wodziła spojrzeniem to po jego sylwetce, to po pokoju, w którym zatrzymał się tymczasowo.
- Kiedy wracasz do... siebie? - rzuciła kolejne pytanie, przechylając głowę na bok. Nie mogła i nie chciała przypominać sobie nazwy miasteczka, w którym musiała spędzić ten krótki czas. Wiedząc jednak, że nic z niego nie wyciągnie, machnęła ręką.
Dopiero po chwili zastanowienia, Callie ułożyła dłonie na ramionach Tulio, a następnie przytuliła się mocno do mężczyzny.
- Pewnie nie będziesz pamiętał, ale jestem niemalże dozgonnie wdzięczna, Tulio. - odparła jedynie - Chciałam się pożegnać, bo mam kilka spraw do załatwienia, a nie wiem czy trafiłabym na ciebie później! - wyjaśniła z uśmiechem. - Dziękuję - dodała jeszcze i dźwignęła na tyle, by móc musnąć lico mężczyzny.
Potem podniosła się i posławszy lekki uśmiech, skierowała się do wyjścia.

/ ztx2?


_________________

karta postaci

Zobacz profil autora

609 Re: Hotel "Rosie" on Sro Sty 08, 2014 12:45 pm

Tulio uśmiechnął się wesoło po otrzymanym buziaku. Raczej nie będzie go pamiętał nazajutrz.
W każdym razie, kiedy tylko słońce wstało, a Tulio ponownie zwlekł się z łózka - tym razem z potężnym kacem, wyszedł z hotelu, wsiadł na konia i odjechał do Ciapalal.

zt


_________________

Zobacz profil autora

610 Re: Hotel "Rosie" on Pią Sty 10, 2014 4:56 pm

<-- kwiaciarnia

Trzeba było zabrać wszystkie rzeczy z pokoju, w którym nocowała przez ostatnie dni. Trzeba było uiścić opłatę dokładnie i przenieść wszystko do domku, w jakim przyszło jej pomieszkiwać. No cóż, Callie nie była specjalnie z tego wszystkiego zadowolona, ale mus to mus, prawda?
Wziąwszy wszystko, zamknęła drzwi i opuściła na jakiś czas Rosie.

/ zt, dom -->


_________________

karta postaci

Zobacz profil autora

611 Re: Hotel "Rosie" on Wto Sty 14, 2014 4:36 pm

<- Areszt

Po nocy w zaśmierdłej celi, czuł, że musi się odświeżyć. Zatrzymali się więcej w drodze do strzelnicy.
- Umówmy się za jakąś godziny. Poszedłbym się umyć - powiedział do Amy.
Czemu aż godzina? Niby umyc może się szybko, ale go dzieci oblepią, to go tak łatwo nie wypuszczą.


_________________


Zobacz profil autora

612 Re: Hotel "Rosie" on Wto Sty 14, 2014 5:03 pm

Amy dreptala za panem Carswellem przez miasteczko. Dobrze ze dostosowal krok do jej tempa, bo w przeciwnym wypadku musiaby za nim biec. Dotarli do hotelu gdzie Amy zostawila braon.
- Moze sie pan umyc u mnie.- wypalila nim zdazyal pomyslec nad tym co mowi. No ale skoro zaproponowala to glupio byloby sie teraz wycofywac.


_________________

Zobacz profil autora

613 Re: Hotel "Rosie" on Wto Sty 14, 2014 5:10 pm

O? Na pewno? Chyba nie do końca to przemyślała.
- Pewna jesteś? - zapytał, patrząc na nią uważnie - Mojej reputacji już chyba nic nie pogorszy, ale twoja jest póki co zupełnie w porządku...- dał jej szansę na wycofanie się.


_________________


Zobacz profil autora

614 Re: Hotel "Rosie" on Wto Sty 14, 2014 5:19 pm

Dziewczyna kiwnęła głową. W głowie dudniły jej słowa matki wbijane latami do głowy, że nie wolno jej wpuszczać do swojej sypialni mężczyzny a tym właśnie był jej pokój w hotelu. Jedak odkad się tu pojawiła nic nie robiła tak jak powinna, więc co za różnica czy umyje się teraz i pójdą na stzrlnice.
-gdybym nie byłą pewna, to bym nie proponowała.- odparła, chociaż gdyby bardziej pomyślała to pewnie buzię zamkniętą na kłódkę by trzymała.


_________________

Zobacz profil autora

615 Re: Hotel "Rosie" on Wto Sty 14, 2014 8:01 pm

Wzruszył ramionami i weszli do hotelu, po czym skierowali się do pokoju Amy.  Tam, nie czekając za wiele, skierował się do łazienki.
- Daj mi kwadrans. - powiedział do dziewczęcia, wszedł do łazienki i podjął standardowe czynności higieniczne. Ubrania wylądowały na podłodze.


_________________


Zobacz profil autora

616 Re: Hotel "Rosie" on Wto Sty 14, 2014 9:29 pm

Amy kręciła się chwilę po pokoju przygotowując broń do lekcji, kiedy przechodziła obok komody zauważyła, że drzwi do łazienki zostały uchylone. Wahała się tylko przez moment a potem zagryzając wargę zerknęła przez szparę na myjącego się pana Carswella.
Pierwszy raz widziała nagiego mężczyznę. Zrobiła wielkie oczy i przesunęła spojrzeniem przez owłosiony tors przez pasek włosów na brzuchu prowadzący do tego tam.
O mamo! Zrobiła trzy kroki w tył i wpadła na komodę.


_________________

Zobacz profil autora

617 Re: Hotel "Rosie" on Wto Sty 14, 2014 9:48 pm

Carswell podniósł głowę słysząc hałas. E ? Wydawało mu się chyba. Wyprostował się, oddychając z ulgą. Tego było mu trzeba.
Rozejrzał się i zauważył pewien brak.
- Amy, masz jakiś ręcznik? - odgarnął mokre włosy do tyłu


_________________


Zobacz profil autora

618 Re: Hotel "Rosie" on Wto Sty 14, 2014 9:58 pm

Ręcznik. Ręcznik.
-Tak mam. Zaraz.- odezwała się i wzięła głęboki oddech by się uspokoić. Czerwieni na twarzy jednak nie mogła się pozbyć. Po chwili do uszu mężczyzny mogło dotrzeć odgłos stukania szufladami.
Za sekundę czy dwie w drzwiach łazienki pojawiła się ręka z czystym ręcznikiem, który chciała mu podać. Bidulka usiłowała nie zaglądając do pomieszczenia i nie patrząc pod nogi potknęła się o próg, przez to wpadła do łazienki i wylądowała na mokrym mężczyźnie.


_________________

Zobacz profil autora

619 Re: Hotel "Rosie" on Wto Sty 14, 2014 10:13 pm

To było....dziwne. Słyszał przez moment stuk, puk szufladami a za chwilę leżał na mokrej podłodze z Amy na sobie. Olala!
 - No wiesz...może chociaż kawa?- uśmiechnął się pod nosem, nie przejmując się, że mogła odczuć jego....zadowolenie.


_________________


Zobacz profil autora

620 Re: Hotel "Rosie" on Wto Sty 14, 2014 10:19 pm

Amy nie mała pojęcia jak to się stało, że leżała na mężczyźnie i to nagim. Jej paluszki jakoś tak bezwiednie wplątały się we włosy, które porastały jego klatkę piersiową a To mu urosło. Dziewczyna chyba nie była zdolna ruszyć się z miejsca wpatrywał się w mężczyznę. Oblizała językiem wargi nieświadomie prowokując Krzysia.


_________________

Zobacz profil autora

621 Re: Hotel "Rosie" on Wto Sty 14, 2014 10:36 pm

Och. To było jeszcze bardziej interesujące. Z drugiej strony wiedział, że Amy mogła go prowokować nieświadome. No i była dziewicą.
Mimo to nie potrafił sobie odmówić, przewrócenia jej na plecy i zawiśnięcia nad nią, z nonszalanckim uśmiechem.
 - Gotowa na lekcję numer dwa ? - najwyżej zacznie wrzeszczeć i każe mu spierdalać. On przynajmniej miał niezły ubaw.


_________________


Zobacz profil autora

622 Re: Hotel "Rosie" on Wto Sty 14, 2014 10:43 pm

Nawet nie wiedziała, kiedy to ona leżała pod mężczyzną dociskana do podłogi jego silnym ciałem. Spojrzała w jego bystre jasne oczy i jej język ponownie przejechał po wargach zwilżając je. W tej chwili nie w głowie jej były ostrzeżenia brata czy dobre rady Amaranty.
- Tak.- wyszeptała zachrypniętym głosem. Co się z nią kurczaczki działo?


_________________

Zobacz profil autora

623 Re: Hotel "Rosie" on Wto Sty 14, 2014 10:52 pm

O kurwa. Był pewien, że ta spierdoli...no skoro tak, to nie będzie specjalnie rozpaczał, że tym razem źle się domyślał.
I jak o było poprzednim razem, jego usta wylądowały na jej wargach. Teraz nie wahał się rozpiąć bluzki, mokrej od jego ciała, by dostać się do jej piersi, które Gordon uważał za małe. Miał chyba problemy ze wzrokiem, bo nie miał się do czego przyczepić.
Dziwnym miejscem na pieszczoty była podłoga łazienki, więc uniósł dziewczynę w biodrach i przeniósł na łóżko.


_________________


Zobacz profil autora

624 Re: Hotel "Rosie" on Wto Sty 14, 2014 10:58 pm

Amy był w dłoniach tego doświadczonego mężczyzny niczym wosk. Nie protestowała a wręcz przeciwnie pozwalała mu na wszystko i cieszyła się każdym dotykiem. Była upadłą kobietą.
Kiedy znaleźli się na łóżku, odważyła się by wsunąć dłoń we włosy porastające jego klatkę piersiową i pogładzić go po mięśniach.
Zerknęła na dół i jej oczy zrobiły się ogromne.
-JAKI ON JEST DUŻY.


_________________

Zobacz profil autora

625 Re: Hotel "Rosie" on Wto Sty 14, 2014 11:16 pm

Ego Krzysztofa - Władcy Dziwek, właśnie wystrzeliło w kosmos. Lepszego komplementu  mężczyzna nie mógł usłyszeć. +45000 pkt dla Amy.
Uśmiechnął się pod nosem i zamknął jej na moment usta swoimi już rozpalonymi wargami.
 - Spokojnie, będę ostrożny - powiedział i zjechał pocałunkami na jej piersi, brzuch, aż wylądował między nogami.
Nie spieszył się. Pozwalał jej poznać swoje ciało, swoje reakcje, swoje czułe miejsca, doprowadzając ją stopniowo do ekstazy.
W końcu doszło do tego wiekopomnego momentu. Miał pierwszy raz uprawiać seks z dziewicą. Oczywiście z zabezpieczeniem, w postaci prezerwatywy, nie był na tyle głupi by tak ryzykować.


_________________


Zobacz profil autora

Sponsored content


Powrót do góry  Wiadomość [Strona 25 z 28]

Idź do strony : Previous  1 ... 14 ... 24, 25, 26, 27, 28  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach