Forum RPG


You are not connected. Please login or register

Dean Winchester

Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

1 Dean Winchester on Wto Lis 05, 2013 11:42 pm





Dean Winchester






--------------------------------------------


INFORMACJE


Narodowość: amerykanin

Wiek: 31

Wyuczony fach/profesja: -

Wizerunek: Jensen Ackles




STATYSTYKI


Inteligencja: 20

Charyzma: 16

Refleks: 26

Celność: 36

Sprawność fizyczna: 16

Spostrzegawczość: 16




-----------------------------------


WYGLĄD


WZROST: 185cm
KOLOR OCZU: zielone
CECHY SZCZEGÓLNE: nieliczne piegi na nosie, niewielki tatuaż na klatce piersiowej, całkiem sporo blizn
KALECTWA: krzywe nogi!
NAJCZĘŚCIEJ UBIERA: koszulę, ciemne spodnie i wygodne buty


    Dean, jak już napisane zostało wyżej, jest dość wysokim mężczyzną z zielonymi oczami i niewielką ilością piegów na nosie, których liczba rośnie gdy zbyt długo przebywa na słońcu. Nosi więc kapelusz, gdy tylko wychodzi z domu. Do tego obowiązkowo koszula, często niedopięta nadająca mu trochę zawadiacki wygląd. Zazwyczaj jego twarz pokrywa dwudniowy zarost. Ma o sobie dość wysokie mniemanie, lubi gdy kobiety zwracają na niego uwagę, a wygląd chłopca-łobuza mu w tym pomaga. Ma ujmujący uśmiech i białe, równe zęby. Nie jest bardzo muskularny, choć na pewno szczupły i wysportowany. 
    Wyraźnie zarysowana szczęka wydaje się idealnie wpasowywać w jego charakter - może ją zaciskać w złości.


CHARAKTER I OSOBOWOŚĆ


ZAINTERESOWANIA: kobiety, głównie. I dobre jedzenie.
TALENTY: dobrze strzela, dobrze kantuje, dobrze pije!
NAJWIĘKSZA ZALETA: lojalność
NAJWIĘKSZA WADA: upór


    Flirciarz, wesołek, lekkoduch - tak wiele można rzec o Deanie, jednak to właśnie ta jego strona zdaje się zwykle podobać kobietom. Zwykle zaczyna się od tego błysku w oku i uśmiechu, do którego wzdychają panny. A wzdychają, oj jak wzdychają! Nic, tylko się oganiać! Bo dla kobiet Dean zawsze ma w zanadrzu o jeden uśmiech i miłe słowo więcej. Dla mężczyzn raczej obojętny, nie traktuje ich jak konkurencji. W końcu - jak to DLA NIEGO konkurencja? Zdecydowanie jednak byłby w stanie zamieszkać i żyć z jedną kobietą, po prostu.. na taką na razie nie trafił. A i specjalnie nie szukał, w końcu tyle pięknych kobiet jest na świecie!


    Zdaje się, że Dean żyje beztrosko i nie przejmuje się tym, co ma nastąpić po zachodzie słońca. Interesuje się tym, co piękne – szczególnie kobietami, które chciałby ponad wszystko uwielbiać. W końcu posyła im zniewalające uśmiechy, którym niewiele się opiera. W stosunku do mężczyzn jest obojętny, właściwie to lekceważy ich na każdym kroku. Jest samowystarczalny, dlatego jego zdaniem – nie potrzebuje ani sojuszników ani przyjaciół. Właściwie, śmierć dla niego jest codziennością i nie obawia się ryzykować własnego życia w ważnej sprawie. Czasami tę sprawą okazuje się złoto, które można zdobyć przy okazji pomocy jakiejś pięknej damie.
    Pozory, jakie stwarza Dean mają drugie dno – jak każda ludzka osobowość. W końcu wszyscy mają problemy i sekrety, o których nie ze wszystkimi chcą rozmawiać. Ten kowboj zaś nie rozmawia z nikim o swoich przemyśleniach, jest typem zamkniętej w sobie persony, nosząc maskę wyluzowanego faceta.
    Kiedy zdarzy się sytuacja, że serce Deana zabije mocniej, potrafi wykrzesać z siebie pokłady ciepła i opiekuńczości, o jakie wcześniej nikt nie byłby w stanie go posądzić.

    Z drugiej jednak strony, jeśli obdarzy kogoś zaufaniem, jest w stanie poświęcić dla tej osoby wszystko - i to niezależnie od jej płci. Lojalny, honorowy w relacjach z najbliższymi. Nie złamie danego komuś słowa. 

    Jest pierwszy w sytuacjach wymagających akcji, lubi wtedy dowodzić. Stara się być opanowany, choć zdradza go zaciśnięta szczęka i wolno cedzone słowa, gdy ktoś wyprowadzi go z równowagi.



HISTORIA


DATA URODZENIA: 09.05.1965 
RODZINA: Brat i matka.
NAJWAŻNIEJSZE WYDARZENIE W ŻYCIU: pierwsze polowanie z ojcem




    Pięćdziesiąt sześć lat temu do Ameryki przybył młody, żądny przygód Anglik. Chciał walczyć, bić się, pić i wojować, a przy tym zyskać fortunę i sławę. Nie mogąc zrealizować swych "marzeń" w ojczyźnie, wyruszył na podbój nowego kontynentu, gdzie bardzo szybko zaspokoił swe zapędy jako łowca głów. Czas mijał, zegar tykał i nim chłopak się obejrzał miał już na karku dobre 45 lat i wciąż nie zbudował domu, nie zasadził drzewa i nie spłodził syna. Przez te lata zdążył jednak zebrać wystarczająco doświadczenia, by bez problemu przygruchać sobie pannę, która to szybko stała się jego żoną. Winchester nie tracił czasu. Wkrótce po ślubie na świat przyszedł jego pierwszy syn Dean, a niedługo później kolejny - Sam.
    Starszy z braci wdał się w ojca. Od małego szukał przygód i wpadał w różne tarapaty. W miarę jak dorastał zaczął zajmować się myślistwem, a później, jak jego ojciec, został łowcą głów. Po śmierci ojca, mając lat 22 Dean wyjechał w świat, po jeszcze więcej przygód. Samuel został z matką i rok później wyjechał na studia prawnicze o czym Dean dowiedział się odwiedzając kiedyś matkę w ich rodzinnym domu. Nieczęsto jednak zaglądał do domu. Z wiekiem coraz rzadziej, aż wreszcie zapomniał, kiedy ostatnim razem postawił tam nogę. Wdając się w ojca sam postanowił zawojować świat - od przygody do przygody, a te często oznaczały podboje mniejsze niż wojowanie świata. Takie, które niekiedy kończyły się w łóżku z obcą panną u boku.
    W końcu, w wieku 31 lat trafił do Old Whiskey. Dowiedział się, że ostatnio wiele się tu dzieje, Indianie, napady, rozboje, pościgi... Wydało mu się, że może być tu całkiem ciekawie. Przyjechał z jedną z karawan, gdzie najął się jako ochroniarz. Droga przebiegała względnie spokojnie więc pełen nowych sił dotarł w końcu do Old Whiskey gdzie postanowił zatrzymać się na dłużej i może chwilę odetchnąć.

--------------------------------------------

Zobacz profil autora

2 Re: Dean Winchester on Sro Lis 20, 2013 4:26 pm

AKCEPTACJA


_________________




Zobacz profil autora

Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Similar topics

-

» Alan Dean
» Dean Carroll

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach