Forum RPG


You are not connected. Please login or register

Przybyłem po was. I po niezłą sumkę za wasze głowy.

Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]



Matthew Black





--------------------------------------------


INFORMACJE


Narodowość: Amerykanin

Wiek: 30

Wyuczony fach/profesja: Od 10 lat łowca nagród.

Wizerunek: Andrew Howard I



STATYSTYKI


Inteligencja: 10

Charyzma:15

Refleks: 20

Celność: 30

Sprawność fizyczna: 10

Spostrzegawczość: 15

TU WPISZ DODATKOWĄ CECHĘTU WPISZ LICZBĘ PKT




-----------------------------------


WYGLĄD


WZROST:182
KOLOR OCZU: brązowe
CECHY SZCZEGÓLNE: Blizna przechodząca przez usta
KALECTWA: brak
NAJCZĘŚCIEJ UBIERA: skórzany płaszcz, czarne spodnie i kapelusz z podwiniętymi bokami

    Dość opalony mężczyzna, średniego wzrostu. Dość przystojny,ale blizna na ustach trochę psuje jego wizerunek przystojniaka. Kruczoczarne średniej długości włosy, i kilkudniowy zarost to jego kolejne znaki rozpoznawcze. Posiada ładny orli nos i spękane od gorąca wąskie usta,które najczęściej trzyma zaciśnięte w kreskę. Ma raczej atletyczną budowę ciała. Ostatnio nabawił się długiej blizny, która przechodzi mu przez udo,przez co utyka na lewą nogę. Uwielbia swój, długi brązowy płaszcz i prawie nigdy się z nim nie rozstaje.Pod płaszczem nosi zwykłą koszulę. Na nogach spoczywają duże buciory z ostrogami.Jego dłonie zdobią lekko poszarpane rękawiczki bez palców. Na głowie nosi kapelusz, z podwiniętymi bokami. Biodra oplata pas z amunicją, oraz kabury z dwoma rewolwerami. Słowem; Wygląda groźnie.





CHARAKTER I OSOBOWOŚĆ


ZAINTERESOWANIA: Strzelanie, zabijanie „tych złych”, pojedynki, rewolwery
TALENTY: Po wielu latach, w zawodzie Matt opanował prawie do perfekcji strzelanie z dwóch rewolwerów. Strzela szybko i celnie. Ma świetną „pokerową twarz”, nie wyraża uczuć jeśli tego nie chce.
NAJWIĘKSZA ZALETA: Zręczne palce. Potrafi szybko i celnie strzelać.
NAJWIĘKSZA WADA: Ma słabość do pieniędzy. Uwielbia pieniądze. Kocha pieniądze.


    Typowy charakter łowcy nagród. Nie boi się zabijać i robi to z zimną krwią. Nie boi się ran, ani krwi. Słowem; typowy twardziel z Dzikiego Zachodu.

    Jego największą wadą jest cholerna słabość do pieniędzy. Uwielbia je, i jak mówi, one uwielbiają jego.
    Dla paru dolców potrafi zabić, a dla kilku setek zapewne zgodziłby się obrabować bank, wraz z bandytami,aby później pozabijać ich i zgarnąć nagrodę.

    Lubi kobiety. Szanuje je i traktuje tak jak na to zasługują. Jedyne kobiety, którymi gardzi to prostytutki. Nie rozumie jak mogły tak nisko upaść. Zakochał się parę razy, nawet z wzajemnością,ale jego styl życia raczej niszczył stałe związki.

    Czasem zdarza mu się dużo wypić,ale nigdy nie popadł w alkoholizm i gardzi tymi „pijakami”.

    Wbrew pozorom, nie sięga po rewolwer zbyt często. Woli w miarę pokojowe rozwiązanie konfliktów. Chyba że chodzi o pieniądze!

     Po śmierci rodziców zamknął się w sobie i wyzbył się uczuć. Przyszło mu to trudno,ale każdy zabity bandyta, przybliżał go do celu,którym było całkowite wyzbycie się uczuć do tych nędznych szumowin.



    HISTORIA


    DATA URODZENIA:11.02
    RODZINA: Już nie...
    NAJWAŻNIEJSZE WYDARZENIE W ŻYCIU: Zamordowanie rodziny przez bandytów
    Pochodzi z dość bogatej rodziny Blacków. Swoje dzieciństwo spędził w rodzinnym mieście, Nowym Yorku,w pewnej willi na obrzeżach miasta. Piękne miejsce. Praktycznie na niej kończyło się miasto,a za nią był tylko las. Czasy młodzieńcze spędził beztrosko, ucząc się strzelać od ojca, i grać na pianinie od matki. Pewnego dnia, Matthew miał wtedy 16 lat, ojciec postanowił przenieść się z rodziną do Bostonu. Mieszkali tam trzy lata i gdy ojciec skończył swoje interesy postanowili wrócić do willi w Nowym Yorku. Matthew został dzień drogi za nimi,gdyż musiał coś załatwić w pewnym saloonie po drodze. Do dzisiaj twierdzi,że to jego największy błąd. Gdy dojechał do Nowego Yorku, zobaczył coś co go zaintrygowało. 
    Zauważył jednostkę straży pożarnej biegnącą w stronę jego willi. Pogonił konia i zobaczył to czego się najbardziej bał. Ojciec z matką,leżeli w kałuży krwi przy willi, a na drzwiach ich krwią  napisano„Czas Zapłaty”. Dom się palił. Wszędzie płomienie. To jedyne co zapamiętał,gdyż zemdlał przez szok. Obudził się w szpitalu. Doktor powiedział mu,że jacyś bandyci napadli na jego rodzinny dom i obrabowali go. Rodzice polegli w obronie majątku. Matthew wiedział,że nie chodziło o zwykły rabunek. Jego rodzina była dość wpływowa i na pewno miała wiele wrogów. 
     Jedyne co mu po nich zostało to dwa rewolwery Remingtony 58. Od tej chwili Matt przysiągł sobie ścigać każdego bandytę, jakiego spotka. I tak też się stało.Porzucił swój spokojny żywot i stał się łowcą nagród. Na początku szło trudno. Bał się,tych cholernych oprychów,ale dobrze strzelał i miał dobry refleks. Uratowało go to nie raz,gdy zawahał się. Transformacja zwykłego chłopca z bogatej rodziny w twardziela trwała dość długo,ale w końcu wyzbył się emocji. Przyszło mu to trudno, ale w tym fachu nie mógł być wrażliwym paniczem, tylko twardym,bezwzględnym zabójcą. Po wielu latach pracy, wyrobił sobie reputacje bezwzględnego łowcy nagród i stał się znany prawie w całych Stanach.  



Ostatnio zmieniony przez Matthew Black dnia Nie Lis 24, 2013 1:17 pm, w całości zmieniany 8 razy

Zobacz profil autora
Ja się doczepie do historii.
Piszesz o Nowy Yorku jakby to była jakaś wieś, a to przecież w tym czasie już było spore miasto. Dzwon w kościele bijący, ze pożar i ludzie z wiadrami wody? Wtedy tam już była straż pożarna. W dodatku bandyci napadający na willę bogatego w środku wielkiego miasta... to już bardziej pasują złodzieje, którzy chcą obrabować bogaty dom. 
Taka historia faktycznie mogłaby mieć miejsce... na obrzeżach, na jakiejś wsi i na faktycznym dzikim zachodzie. NY i Boston to miasta rozbudowanego wschodu i przemysłowego południa. 
I tu odwołam się do charakteru, gdzie piszesz, ze jest twardzielem z dzikiego zachodu a wychował się w dobrym domu, jako panicz w Nowym Jorku...


_________________

 

Zobacz profil autora
Mam podobne zdanie na temat historii, co Bekon Promnitz.
Może by trochę uprościć jego życiowe perypetie?
Charakter nie mówi zbyt wiele o bohaterze, wiem, ze musi pozostać nutka tajemnicy, ale byłoby dobrze rozwinąć jak zachowuje się w pewnych sytuacjach, jak traktuje kobiety na co dzień, czy nawiązuje jakieś stałe relacji z innymi?

A i jeszcze wizerunek - poszukaj na filmwebie w westernach albo w aktorach, których znasz. Myślę, że nie będzie trudno znaleźć coś co więcej nam o powierzchowności postaci powie.


_________________



I'm like cat here, a no-name slob. We belong to nobody, and nobody belongs to us. We don't even belong to each other.
Zobacz profil autora
AKCEPTACJA


_________________




Zobacz profil autora

Sponsored content


Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach