Forum RPG


You are not connected. Please login or register

Daniel Harrison Sr.

Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

1 Daniel Harrison Sr. on Pią Paź 11, 2013 4:27 pm


        
       

        Daniel Aaron Harrison Senior
       

  

       


        --------------------------------------------


           INFORMACJE

        
Narodowość: Amerykanin

Wiek: 48

Wyuczony fach/profesja: biznesman 

Wizerunek: Pirce Brosnan




           STATYSTYKI


        Inteligencja: 36

        Charyzma: 30

        Refleks: 15

        Celność: 20

        Sprawność fizyczna: 20

        Spostrzegawczość: 15

        Przedsiębiorczość: 20


       


        -----------------------------------


           WYGLĄD
     

WZROST: 180 cm
KOLOR OCZU: niebieskie
CECHY SZCZEGÓLNE: widoczne zmarszczki, siwe włosy
KALECTWA: brak
NAJCZĘŚCIEJ UBIERA: drogie garnitury; zawsze elegancki
  

    Głowa rodziny Harrisonów wcale nie jest starszym panem, chodzącym o laseczce. Daniel Senior jest przystojnym mężczyzną w kwiecie wieku. Jedno spojrzenie i wiadome po kim jego syn odziedziczył urodę. Te same niebieskie oczy, które potrafią czytać w człowieku, niczym w otwartej księdze. Z reguły przymrużone, uważnie śledzący każdy gest ze strony rozmówcy. 
    Włosy naznaczone czasem. Niegdyś kruczoczarne, teraz poprzecinane siwymi pasmami. Nie dość, że nadają Danielowi ostrzej zarysowanego charakteru, to jeszcze mimo woli wymuszają szacunek względem jego osoby. Zawsze uczesane, z reguły do tyłu, czasami używa brylantyny. Jeżeli chodzi o zarost... To nie ma go prawie wcale. Naprawdę rzadko można spotkać go z bródką w towarzystwie. W młodości oczywiście miał różne pomysły i raz nawet zapuścił sobie brodę niczym Robert, lecz zdecydowanie to nie jest styl. Pan Harrison co dzień goli sobie twarz, tak aby policzki były gładkie i niczym nieskalane.
    Ubiera się elegancko, jak na dojrzałego mężczyznę przystało. Idealnie skrojone garnitury czy surduty. Jedynie po domu, kiedy jest pewien, że nigdy go nie odwiedzi, chodzi w lnianych spodniach i niezobowiązującej koszuli. Co jednak nie oznacza, że w tym ubiorze nie wygląda elegancko! Na palcu zawsze lśni sygnet rodowy, który niedługo ma zamiar przekazać swojemu synowi, by podtrzymać rodzinną tradycję.


   CHARAKTER I OSOBOWOŚĆ


ZAINTERESOWANIA: podróże, giełda, gospadarka
TALENTY: nauki ścisłe
NAJWIĘKSZA ZALETA: przykładny, rzetelny, lojalny
NAJWIĘKSZA WADA: arogancki (w końcu po kimś synuś to odziedziczyć musiał)
    

    Mimo wielu podobieństw między Juniorem, a Seniorem, mężczyźni bardzo się różnią. Pan Harrison potrafi okazać empatię, a przynajmniej tak to wygląda z  boku. Da biedakowi jałmużnę biedakowi pod kościołem, oczywiście dbając o to, żeby ten gest widziało jak najwięcej sąsiadów. Od czasu do czasu organizuje akcje charytatywne. Zawsze przed takimi przyjęciami słyszy marudzenie swojej niezadowolonej żony, że marnotrawi pieniądze. A on? Traktuje to jak dobrą reklamę ich rodziny, poważanej i szanowanej w mieście. 
    To dzięki jego przykładowi syn stał się arogancki. Senior również patrzy na większość osób z góry, nawet jeżeli odnosi się do nich z pewną dozą serdeczności. Uważa, że niektórzy są po prostu gorsi i ich pozycja odpowia ich inteligencji, talentom i ambicjom. W końcu nie wszycy muszą być tak wspaniali jak rodzina Harrisonów.
    A jeżeli już chodzi o rodzinę... Każdy wie, że Daniel Senior nie traktował swoich dzieci równo. Syn był pierwszy, więc raczej na nim spoczęła uwaga ojca. Senior jednak nie był tatusiem, który głaskał po główce i mówił, że zawsze słonko pięknie świeci. Wychowywał Daniela twardą ręką, aby wyrósł na pożądnego młodzieńca i chyba mu to bardzo dobrze wyszło. A Elizabeth? To nie tak, że ojciec ją ignorował i traktował jak powietrze. Po prostu uważał, że wychowaniem córki ma się zająć matka. Owszem, pochwalił ją czasem, kiedy guwernantki pochwaliły jej wiedzę i chęć edukacji to on również odparł, że bardzo się cieszy, że ma tak pojętą córkę, ale ma się uczyć jeszcze więcej. Bądź co bądź córka nigdy nie wprawiła go w stan pełnej satysfakcji.


   HISTORIA


DATA URODZENIA: 14 maja 1839 r.
RODZINA: żona-Mary, dzieci - Daniej Jr. i Eliabeth, szwagierka - Patty i jej rodzina Patty i Roisin
NAJWAŻNIEJSZE WYDARZENIE W ŻYCIU: poznanie Mary, założenie firmy

    Daniel był synem przedsiębiorcy, chociaż jego ojciec James nie rozwinął firmy rodzinnej, tak jak zrobił to później jego pierworodny i jedyny syn, który odziedziczył rodzinną smykałkę do interesów. Jego dzieciństwo nie było ciekawe, przeciętne życie bogatego dzieciaka.
    Minęło parę lat i psikus losu sprawił, że Daniel znalazł się w Glendale bez pieniędzy, biletu, bagażu. Młodziutka Mary Quinally wyciągnęła wówczas do niego pomocną rękę, a rodzicom tak bardzo spodobał się panicz Harrison, że niebawem doszło do sfinalizowania związku. Początkowo Daniel i Mary nie darzyli siebie namiętną miłością. Zauroczenie, a potem ten rodzaj miłości jaką darzy się żonę, przyszedł z czasem. Najważniejszy zawsze był syn Daniel. Dlatego tuż po narodzinach Juniora, Senior skupił się właśnie na jego wychowaniu. I rozwijał firmę zajmującą się finansami, która niedługo później przerodziła się w uznawany dom maklerski.
    Co robił w drodze do Old Whiskey? Cóż, kiedy dostali zawiadomienie o ślubie Roisin z jakimś... weterynarzem (!) wściekł się nie na żarty. I to wcale nie na główną zainteresowaną Biddy. Był wściekły na swojego syna, że nie miał na względzie dobra obu rodzin i nie zajął się sprawą ożenku z kuzynką na poważnie. Daniel Senior jechał z perfidnym zamiarem pozbycia się tego całego, pożal się Boże, Canizasa.

--------------------------------------------
        
       


_________________


Zobacz profil autora

2 Re: Daniel Harrison Sr. on Pią Paź 11, 2013 7:42 pm

AKCEPTACJA

Zobacz profil autora http://oldwhiskey.my-rpg.com

Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach